14.7.17

Małe laboratorium panny Kluski

Staramy się uzyskać stan równowagi na tej bujawce... nie jest to łatwe o tyle, że są one źle wyważone i same z siebie przechylają się na jedną stronę, ale udaje się to zrównoważyć przy pomocy kubełków z piaskiem.


Tutaj natomiast z pełnym zielonym kubełkiem... toteż z drugiej strony trzeba było dołożyć foremek z piaskiem.


A tutaj trzeba dosypać piasku do niebieskiej foremki - jedna łopatka, druga, trzecia... o jest!


A dosypanie czwartej łopatki piasku nie przeważyło i nadal mamy stan równowagi.


Na zapleczu laboratorium.


Przerwa na kawę.


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza