6.11.19

Letnie wspominki - Muzeum Lniarstwa

Trochę zaniedbuję blog, w natłoku wycieczek ledwo się wyrabiam z relacjami na bikestatsie, a tata Kluski to chyba jest miesiąc do tyłu. No ale i tu wypadałoby coś wrzucić. Jesień pomału zaczyna pachnieć zimą, a ja jeszcze nie wrzuciłam lipcowej pieszej wycieczki do muzeum w Żyrardowie, kiedy Kluska przebrała się za Japonkę będąc jeszcze pod wpływem pikniku Matsuri. Stąd niecodzienny outfit w starej mamy sukience ciążowej, hihi.

W środku ciężko robi się zdjęcia bez flesza, bo ciemno jak nie wiem, ale coś tam udało mi się sfocić. Muzeum znajduje się na terenie nieczynnej fabryki włókienniczej, produkowano tu głównie lniane płótno, obrusy i ubrania, choć przez jakiś czas nawet wojskowe spadochrony ;)
Za pierwszym razem warto się wybrać z przewodnikiem, my tu bywamy co roku przy różnych okazjach, to sobie darowałyśmy.
Kluskę bardzo zainteresowały szpulki :)
Jest też kącik dla strudzonego muzealnego tuptacza. Oj chyba trzeba wracać. ;)

A na koniec chciałam zaprosić na zbliżające się wydarzenie 9.11 - odbędzie się w Żyrardowie, na terenie muzeum - inscenizacja Strajku Szpularek.

"Mieszkańcy będą mieli możliwość symbolicznie przenieść się do XIX-wiecznej osady fabrycznej, a także poznać przyczyny i przebieg Strajku Szpularek z 1883 r. Strajk ten uznawany jest za jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach Żyrardowa, do którego doszło w dniach 23-28 kwietnia 1883 r. Szpularki, czyli kobiety pracujące na jednym z oddziałów żyrardowskiej fabryki lnu, jako pierwsze na świecie zaprotestowały przeciw ciężkim warunkom pracy. Postulowały m.in. o skrócenie dnia roboczego, nie zatrudniania dzieci poniżej 15 roku życia oraz przywrócenia dawnej płacy."

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza